Zmiana nawyków jest jednym z najczęstszych celów, jakie stawiają sobie ludzie. Chcemy jeść zdrowiej, schudnąć, przestać podjadać słodycze, zacząć się ruszać, spać regularnie. Wiele osób podejmuje takie próby wielokrotnie. Zaczynają z dużą motywacją, przez kilka dni lub tygodni trzymają się planu, a potem stopniowo wracają do wcześniejszych schematów. Często rodzi to poczucie frustracji i przekonanie, że „brakuje silnej woli”. Tymczasem trudność bardzo rzadko wynika z braku charakteru. Znacznie częściej wynika z braku wiedzy o tym, jak naprawdę przebiega proces zmiany zachowania.
Zmiana nawyków jest procesem psychologicznym i neurobiologicznym, który przebiega etapami. Nie jest to jednorazowa decyzja, ale dłuższa droga, w której pojawiają się momenty motywacji, wątpliwości, regresu i ponownego podejmowania prób. W badaniach nad zmianą zachowania wielokrotnie pokazywano, że ludzie przechodzą przez określone fazy – od momentu, w którym dopiero zaczynają zauważać problem, przez etap przygotowania, wprowadzania nowych działań, aż po utrwalanie nowych nawyków. Każdy z tych etapów wymaga innych strategii. To, co pomaga na początku, może być zupełnie nieskuteczne kilka tygodni później.
Osoba próbująca zmienić swoje zachowanie w pojedynkę często nie ma świadomości tych mechanizmów. Najczęściej koncentruje się na samym działaniu – na przykład na diecie lub planie ćwiczeń – pomijając proces psychologiczny, który stoi za utrwalaniem nowych zachowań. Kiedy pojawiają się trudności, interpretuje je jako osobistą porażkę, zamiast jako naturalny element procesu zmiany. Tymczasem w psychologii zmiany wiadomo, że powroty do starych schematów są częścią drogi, a nie jej zaprzeczeniem. Problem polega na tym, że bez wiedzy o tym, jak reagować w takich momentach, łatwo całkowicie porzucić podjęte działania.
Drugą trudnością jest brak narzędzi. Wprowadzanie nowych nawyków nie polega wyłącznie na podejmowaniu decyzji. Wymaga pracy z przekonaniami, emocjami, środowiskiem, w którym funkcjonujemy, oraz z automatycznymi schematami zachowań zapisanymi w mózgu. Nawyki powstają poprzez powtarzalność i wzmacnianie określonych reakcji w konkretnych sytuacjach. Dlatego sama wiedza o tym, „co powinno się robić”, zazwyczaj nie wystarcza. Potrzebne są konkretne strategie, które pozwalają zmieniać zachowanie stopniowo i w sposób możliwy do utrzymania w codziennym życiu.
Kolejną barierą jest fakt, że zmiana nawyków dotyczy nie tylko zachowania, ale również tożsamości. Kiedy ktoś przez lata funkcjonował w określony sposób – na przykład jedząc pod wpływem emocji, podjadając w stresie czy rozpoczynając kolejne diety – te schematy stają się częścią jego codziennego funkcjonowania. Zmiana oznacza konieczność budowania nowych sposobów reagowania i nowego obrazu siebie. To proces wymagający czasu i powtarzalności. Bez wsparcia łatwo w nim utknąć, szczególnie w momentach spadku motywacji.
Właśnie dlatego w pracy nad zmianą zachowań tak dużą rolę odgrywa wsparcie drugiej osoby. Nie chodzi tylko o przekazywanie wiedzy, ale o towarzyszenie w procesie. Osoba prowadząca potrafi rozpoznać, na jakim etapie zmiany znajduje się ktoś, z kim pracuje, i zaproponować działania adekwatne do tej fazy. Może pomóc zatrzymać się w momencie kryzysu, nazwać to, co się dzieje, i znaleźć rozwiązania, które pozwolą kontynuować proces zamiast go porzucać.
Ważnym elementem jest również możliwość spojrzenia na swoje zachowania z dystansu. Kiedy próbujemy zmieniać nawyki samodzielnie, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec siebie. Każde odstępstwo od planu bywa traktowane jako dowód braku dyscypliny. W pracy z kimś z zewnątrz pojawia się przestrzeń na bardziej realistyczną ocenę sytuacji i na szukanie rozwiązań zamiast obwiniania siebie.
Dla wielu osób pomocna okazuje się także praca w grupie. Spotkanie innych ludzi, którzy mierzą się z podobnymi trudnościami, często zmienia sposób patrzenia na własne doświadczenie. Okazuje się, że problemy, które wydawały się bardzo indywidualne, są w rzeczywistości powszechne. Wspólna praca nad zmianą może wzmacniać motywację, normalizować trudności i dawać poczucie, że nie jest się w tym procesie samemu.
Grupa daje również możliwość uczenia się poprzez obserwację innych. Widząc, jak inni radzą sobie z podobnymi sytuacjami, można odkrywać nowe strategie działania i lepiej rozumieć własne reakcje. W wielu przypadkach właśnie ta wymiana doświadczeń staje się jednym z najważniejszych elementów procesu zmiany.
Zmiana nawyków nie jest więc prostym zadaniem, które można sprowadzić do jednorazowej decyzji. Jest procesem wymagającym czasu, wiedzy o mechanizmach zachowania oraz odpowiednich narzędzi dostosowanych do etapu, na którym znajduje się dana osoba. Próby podejmowane w pojedynkę często kończą się zniechęceniem nie dlatego, że zmiana jest niemożliwa, lecz dlatego, że brak jest struktury i wsparcia, które pomagają przejść przez kolejne etapy.
Zrozumienie tego mechanizmu bywa dla wielu osób momentem przełomowym. Pozwala spojrzeć na wcześniejsze nieudane próby nie jak na osobistą porażkę, lecz jak na naturalną konsekwencję próby przeprowadzenia złożonego procesu bez odpowiedniego przygotowania i wsparcia. Zmiana nawyków staje się wtedy nie tyle walką z samym sobą, ile procesem uczenia się nowych sposobów funkcjonowania. A jak w każdym procesie uczenia się, obecność przewodnika lub wspierającej społeczności może znacząco ułatwić drogę.
Katarzyna Pryzmont, Razemka


